Rozmowa. To fundament każdego związku, który ma przetrwać wszystkie kryzysy. Bez niej, bez konwersacji, nie ma zrozumienia. A brak zrozumienia to klęska dla ludzi, którzy się kochają. Bo sama miłość, jako uczucie, zupełnie nie wystarcza. Musimy wiedzieć, że wraz z miłością przychodzą nie tylko motyle w brzuchu, ale również ciężka praca nad relacją.

 

O czym najczęściej nie rozmawiamy w związkach? O tematach trudnych. O tematach, które nigdy nie są przyjemne. O tematach, które prowadzą nas do konfrontacji z ukochaną osobą, nawet jeżeli jeżeli to ostatnie, o czym marzymy. Dzięki sporom dowiemy się, czego wymagamy od partnera. A jednocześnie poznamy jego wymagania.

Dlatego warto rozmawiać o stawianiu granic. O zaufaniu, które powoduje, że nie jesteśmy zazdrośni. Zazdrość oraz pokrewne uczucia dosłownie zmiatają z nóg i niszczą każdą, nawet na oko trwałą relację. Aby tego unikać, warto mówić o wszystkim, co nas zaniepokoiło. Nie duśmy w sobie naszych myśli! Partner to najważniejsza osoba, która powinna nas wysłuchać i udzielić odpowiedzi, rozwiewając nią wątpliwości.

Rozmawiajmy również o strefie seksualnej i pragnieniach, a także obawach. Seks to podstawa zdrowej relacji, a wstyd i zapominanie o sobie w takich chwilach sprawia, że zamykamy się na partnera. Rozmowa na tematy erotyczne przyniesie ukojenie i pozwoli na szersze zrozumienie potrzeb – również swoich.