CC0/unsplash.com

Na pewno niejeden raz słyszeliście od kogoś bliskiego zdanie: „Ale na moim pogrzebie, to zróbcie tak…”.

Tym razem musiał być to jeden z najbardziej radosnych pogrzebów w historii. Odbył się w Irlandii, a histeryczny śmiech wokół grobu wywołał sam nieboszczyk.

Weteran Sił Obrony Irlandii Shay Bradley miał nietypową prośbę dotyczącą swojego pogrzebu. Nagrał wcześniej kilka zdań, sugerujących, że obudził się nagle w trumnie i nie wie, co się dzieje. Kazał swojej córce spełnić jego ostatnią wolę i puścić nagranie w trakcie uroczystości pogrzebowej.

W internecie pojawiło się nagranie, na którym widać rozbawionych żałobników.

Gdy żałobnicy usłyszeli nagle głośne pukanie i głos mężczyzny, który prosił, aby go wypuścić. Szybko dotarło do nich, że głos należy do zmarłego…

Halo, wypuście mnie! Halooo! Haloooo! Tu jest cholernie ciemno! Słyszę was! Wypuście mnie do cholery!

Były żołnierz był znany ze swojego poczucia humoru wśród towarzyszy broni i rodziny. Wnuczka zmarłego przypomniała, że świętej pamięci dziadek uwielbiał rozśmieszać innych. Dostał to, na co w pełni zasłużył – powiedziała Chloe Kiernan.

Jak oceniacie, czy taki dowcip podczas uroczystości pogrzebowych to dobry pomysł?

źródło: youtube.com | independent.co.uk