w

Po co tworzymy związki

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, po co wchodzimy w relację. Ile osób, tyle pomysłów. Możemy jednak wyłuskać parę najważniejszych aspektów, które w wielu przypadkach się sprawdzają.

Pierwszym z nich jest potrzeba wzajemnego wspierania. Relacja, w której brak tego czynnika zazwyczaj pozbawiona jest długoterminowości. Wchodzimy bowiem w związek nie dla stania się duszą towarzystwa, lecz z potrzeby przynależności, budowania świata z drugim człowiekiem , w którym to świecie będziemy czuć się dobrze. Wsparcie ma rolę niezwykle ważną, ponieważ mamy poczucie, że jest ktoś, kto będzie za nami stać, niezależnie od sytuacji w jakiej się znajdziemy.

Potrzeba bycia kochanym. Każdy z nas pragnie poczuć miłość i oddanie drugiej osoby. To uczucie daje siłę i chęć do działania. Należy jednak pamiętać, że zakochanie, a miłość to zupełnie odmienne stany. Kochać to znaczy być odpowiedzialnym i zaangażowanym w relację. Umieć poświęcić się dla ukochanej osoby, a także słuchać jej i czuwać nad jej dobrem.

Na tak solidnych fundamentach, wielu z nas pragnie zbudować swoją rodzinę. Posiadanie dzieci i spełnienie swojego celu ewolucyjnego jest priorytetem. Rodzinę nie zawsze stanowią tylko i wyłącznie rodzice i ich dzieci.

Może to być także para bezdzietna, para homoseksualna czy też pary posiadające zwierzęta. Przede wszystkim chodzi tu o stworzenie atmosfery rodzinności, serdeczności i oddania. To także miejsce, które traktujemy jak dom, do którego wracamy i czujemy, że jest to nasz zakątek na ziemi.