w

Po czym poznać, że jesteś silniejsza, niż myślisz?

Płaczę, więc jestem słaba. Nie znalazłam dotąd wyjścia z problemów – jestem słaba. Miałam tyle zrobić, a tymczasem odpadłam w połowie obowiązków – jestem więc słaba. Sytuacji, w których obarczamy się winą i zarzucamy sobie, że jesteśmy słabi, jest mnóstwo.

Ale czy zawsze mamy rację?

Próbujesz – to oznaka siły!

W życiu zdarzają się różne sytuacje, które rujnują dotychczasowe plany i podcinają skrzydła. W wielu przypadkach skutkuje to upadnięciem na kolana. Podniesienie się z nich bywa trudne i długotrwałe.

Nie dajemy sobie czasu na to, by poukładać wszystko w głowie i podnieść się, gdy będziemy mieć nieco więcej siły. Chcemy wstać tu i teraz, najlepiej z natychmiastowym skutkiem w postaci powrotu do równowagi sprzed kryzysu.

Jesteś słaba, bo się nie udało? Nieprawda! Największą oznaką siły jest to, że próbujesz coś zmienić! Każdy, nawet najmniejszy krok przybliża do sukcesu. Dlatego nawet najmniejsze starania należy mierzyć miarą sukcesu. Jesteś silna – bo chcesz coś zmienić!

Mam tyle na głowie – z niczym nie wyrabiam!

Praca, nauka, dzieci, dom… Nic dziwnego, że wieczorem padasz na łóżko tak, jak stoisz. Obserwujesz celebrytki czy influencerki w mediach społecznościowych i zastanawiasz się, jak one to robią, że zawsze są piękne i świeże, wypoczęte i mają czas na hobby?

Pamiętaj, że to tylko social media, w których każdy kreuje rzeczywistość!

Zastanów się, czy aby na pewno nie masz na głowie zbyt wielu rzeczy? Codzienne ogarnianie wielu spraw jest ponad siły każdego. To, że radzisz sobie z większością z nich, jest więc oznaką wielkiej siły, a nie słabości!