w ,

Jak zacząć dobrze myśleć? Poznaj 5 zasad zdrowego myślenia

Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość. To właśnie myślami opowiadamy sobie wszystko, co nas spotyka i czego doświadczamy. Gdy w głowie pełno myśli negatywnych, pesymistycznych, zmartwień, lęków, to i samopoczucie wtedy marne. Zatem zmiana sposobu myślenia jest skutecznym sposobem na poprawę nastroju i zadowolenia.

Po czym zatem poznać, że nasze myśli nam szkodzą? Jak sprawdzić, które myśli będą nas wspierały? Z pomocą przychodzi pięć pytań zdrowego myślenia, wywodzących się z racjonalnej terapii zachowania (RTZ). To doskonały, niemalże matematyczny sposób, aby zbadać nasze myśli.

 

Pięć pytań zdrowego myślenia

Każdą myśl i przekonanie (czyli naszą opinię, światopogląd, wierzenie, głos wewnętrznego krytyka) można sprawdzić wg następujących pytań:

  1. Czy ta myśl oparta jest na faktach?
  2. Czy ta myśl pozwala mi dbać o swoje życie i zdrowie?
  3. Czy ta myśl pozwala mi osiągnąć bliższe lub dalsze cele?
  4. Czy ta myśl pozwala mi unikać konfliktów lub rozwiązywać je?
  5. Czy ta myśl pozwala mi czuć się tak jak chcę się czuć?

Jeśli na co najmniej trzy pytania odpowiesz „Tak”, oznacza to, że dana myśl czy przekonanie jest zdrowa, tzn. służy Twojemu zdrowiu emocjonalnemu, samopoczuciu. Takie myślenie wspiera Twoje poczucie pewności siebie, akceptację, wiarę w swoje możliwości, pomaga zachować swpokój wewnętrzny.

Jeśli natomiast na co najmniej trzy z pięciu pytań odpowiesz „Nie”, jest to jasny sygnał, że warto przyjrzeć się tym głosom, które rozbrzmiewają w Twojej głowie. Tego typu myśli na ogół przysparzają nam zmartwień, nakręcają lęki, smutek, żal. Powodują, że zamiast szukać rozwiązań i iść do przodu tkwimy w trudnych i ciężkich emocjach, utrwalając ten typ reagowania.

 

Co dalej?

Gdy okaże się, że Twoje myśli czy przekonania osłabiają dobre samopoczucie, czas na ich zmianę! Pamiętaj, że sposób myślenia to także nawyk. A jeden nawyk zastępujemy drugim. Dlatego potrzebujesz teraz stworzyć nowy, alternatywny zestaw myśli, które będą Cię wspierały i podnosiły na duchu.

Ostatnim krokiem jest utrwalanie nowych myśli. Człowiek dorosły uczy się poprzez powtarzanie. Dlatego nowe myśli powatrzaj jak najczęściej. Niech wejdą Ci w krew i staną się naturalnym sposobem patrzenia na daną sytuację. To naprawdę działa. Wystarczy trenować i praktykować.