Szczęśliwa, pełna rodzina jest ogromnym fundamentem dla naszego właściwego funkcjonowania w przyszłości. Odpowiednie postawy rodziców kształtują sposób postrzegania świata, wiarę we własne siły czy pewność siebie. Niestety, wiele dzieci nie otrzymuje takiego kapitału.

Jakie zachowania rodziców są tego powodem i jak wygląda dorosłe życie ich dzieci?

Brak okazywania uczuć

Człowiek, który w dzieciństwie nie doświadczył ciepła ze strony swoich rodziców, może mieć poważne trudności w budowaniu bliskich relacji jako osoba dorosła. Jeśli więc rodzice nigdy nie okazywali ci uczuć, nie otrzymałeś odpowiednich wzorców. Co jest tego skutkiem? Między innymi nieumiejętność lub znaczące trudności w wyrażaniu własnych emocji. Mimo szczerych chęci możesz powielać styl rodziców, a cierpią na tym twoje bliskie relacje.

Nadmierna kontrola

Nadmierna kontrola często wynika z rodzicielskiej troski, jednak przynosi więcej szkody niż pożytku. Rodzice chcąc uchronić dziecko przed wszystkimi krzywdami świata, nie pozwalają mu uczyć się na własnych błędach. Często też narzucają własne zdanie i podejmują za nie wszelkie decyzje.

Czy ciągłe trzymanie ręki na pulsie sprawi, że ich dziecko będzie szczęśliwsze? Niestety nie. Jeśli miałeś nadmiernie kontrolujących rodziców możesz mieć trudności w samodzielnym podejmowaniu decyzji, ponieważ nauczyłeś się, że ciągle ktoś podpowiada ci jak masz żyć. Możesz też sam przejawiać skłonność do nadmiernej kontroli.

Ciągła krytyka

Niektórzy rodzice nie potrafią wzmacniać indywidualności swojego dziecka. Próbują ukształtować je w taki sposób, który będzie odpowiadał im samym. Zachowanie dziecka, które odbiega od ich idealistycznej wizji jest więc krytykowane.

Jeśli w dzieciństwie zawsze czułeś się „zbyt mało dobry” i nieustannie miałeś wrażenie, że nie spełniasz oczekiwań rodziców, możesz mieć duże problemy z poczuciem własnej wartości.

Warto uświadomić sobie źródła swoich własnych problemów. Konsekwencje toksycznych relacji z rodzicami nie są łatwe do zniwelowania, ale samoświadomość jest pierwszym krokiem, aby z nimi walczyć.