Shutterstock

Wielokrotnie można spotkać się ze stwierdzeniem, że emocje należy wyrażać. Tłumienie ich i chowanie w sobie może mieć katastrofalne konsekwencje dla naszego zdrowia psychicznego.

Często jednak mamy opór. Jak wyrazić gniew? Co zrobić, gdy kumuluje się w nas złość? Dylematem dla wielu osób są również uczucie wdzięczności, strachu czy szczęścia.

Przede wszystkim nie bój się przyznać przed samym sobą do tego co czujesz. To najtrudniejszy etap ze wszystkich.

Jeśli zdasz sobie sprawę, że w danym momencie jesteś, np. zły, bo ktoś kolejny raz zawiódł nadszarpnięte już zaufanie, nie obawiaj się zobaczyć tę złość w sobie. Przyjrzyj się jej dokładnie. Przeanalizuj czy jest ona na tyle duża, że chcesz się z nią dzielić czy wolisz nieco odczekać.

Kolejnym etapem jest prosty komunikat. Choć wydaje się to niezbyt przekonujące, może gdy powiesz „Twoje zachowanie bardzo mnie zezłościło” okaże się, że część tego uczucia odejdzie wraz z wypowiadanymi słowami. Treść powinna być nacechowana emocjonalnie, jednak pozbawiona osobistych przytyków. Krytykuj zawsze zachowanie, nigdy osobę.

Nie obwiniaj się za potknięcia. Każdego czasem poniosą emocje, szczególnie jeśli są silne. Poczucie winy, które powstaje w momencie nazbyt intensywnego wyrażenia pewnych uczuć nie pomoże w ich zrozumieniu. Potraktuj to jako lekcję i wyciągnij z niej najlepsze wnioski. Nauka panowania nad emocjami trwa przez całe życie, więc nie zniechęcaj się po pierwszym niepowodzeniu.