pixabay

Być może jesteś jedną z tych osób o skomplikowanej osobowości albo kiedyś zostałeś zraniony, przez co teraz, nawet nie świadomie, odpychasz od siebie ludzi, na których ci zależy. Spróbujemy pomóc Ci jak przestać to robić i być w końcu szczęśliwym pośród tych, których kochasz.

Na pewno wiesz, że pierwszym krokiem do uporania się z problemem jest świadomość posiadania problemu. Wiemy, że życie pozbawione miłości i relacji z ludźmi może uchronić Cię przed zranieniem, ale jest też bardzo samotne.

Jeżeli już przyjąłeś tę prawdę o sobie, że krzywdzisz lub odpychasz od siebie ludzi, których kochasz, to zastanów się, dlaczego tak się zachowujesz. To może być dla Ciebie trudne oraz bolesne, często odpychamy tych, których kochamy, ponieważ jesteśmy źli na świat, może nam się wydawać, że nie zasługujemy na miłość i jesteśmy przepełnieni negatywnym nastawieniem do wszystkiego, co nas spotyka.

Jeżeli już odkryjesz gdzie leży źródło Twojego problemu (może być potrzebna pomoc terapeuty), będziesz mógł kontrolować swoje zachowanie, aby więcej tego nie robić.

Kolejną sprawą, która być może Cię dotyczyć jest to, że oczekujesz od innych, aby to oni Cię uszczęśliwiali, a tak się nie dzieje. Nie dzieje się tak, ponieważ szczęście każdy człowiek nosi w sobie, druga osoba, którą kochamy, to szczęście uzupełnia, ale nie można od niej oczekiwać, że to tylko od niej zależy nasze szczęście.

Możesz czuć się smutny i samotny. Możesz czuć się bezużytecznym i niezasługującym na miłość. Możesz obawiać się zranienia i pomyśleć, że zasługujesz na ból, ponieważ miałeś to w przeszłości. Cokolwiek to jest, jeśli przeszkadza to ludziom, których kochasz, musisz wybrać albo kochasz i pozwalasz być kochanym, albo zamykasz się na wszelkie relacje i zostajesz sam. Wybór należy do Ciebie.