w

Czerwone flagi u mężczyzny. Kiedy lepiej się nie angażować?

Początek związku to czas, kiedy dwoje ludzi bacznie się obserwuje, a każda ze stron chce pokazać swoje atuty. Jest to też etap, w którym stosunkowo łatwo zakończyć znajomość, ponieważ zaangażowanie nie jest jeszcze zbyt silne.

fot.pixabay.com

Niestety, wiele kobiet lekceważy tak zwane „czerwone flagi”, które od początku wskazują na rychłe niepowodzenie. Jakie zachowania u mężczyzny powinny być sygnałem, aby szybko ewakuować się z tej relacji?

Skłócenie z otoczeniem

Choć prawie każdy ma swoje antypatie, a na koncie niejedną kłótnię, u zdecydowanej większości ludzi nie powoduje to całkowitego braku znajomych. Jeśli więc mężczyzna nie utrzymuje kontaktów z rodziną i nie posiada żadnych przyjaciół, tłumacząc to tym, że to oni byli „źli”, powinna zapalić ci się czerwona lampka. Skłócenie z całym otoczeniem może sugerować, że problem leży po stronie twojego wybranka.

Czytaj także  Dlaczego faceci nie umieją odchodzić, czyli zrywanie przez Messengera

Wybuchy agresji

Kolejnym sygnałem, którego absolutnie nie powinnaś bagatelizować, są niekontrolowane wybuchy złości lub agresji. Kiedy podczas standardowej wymiany zdań mężczyzna trzaska drzwiami lub wychodzi z domu jest to znak, że na spokojny i bezpieczny związek nie ma co liczyć.

Brak zaangażowania w Twoje problemy

Spotkało cię coś strasznego lub martwi poważny problem, a twój facet słucha cię „jednym uchem” lub szybko zmienia temat? Takie zachowanie jasno pokazuje, że w obliczu kłopotów nie znajdziesz pomocy u swojego mężczyzny. Czy warto wchodzić w związek, w którym będziesz musiała radzić sobie sama?

Nieodcięta pępowina

Jedną z ważniejszych czerwonych flag jest również nieodcięta pępowina i zbyt duże uzależnienie od rodziców. Jeśli na każdej randce mężczyzna odbiera telefon od mamy i podporządkowuje swoje plany pod wszelkie prośby rodziny, uwierz, że nie będziesz miało z nim łatwo. Zastanów się, czy chcesz walczyć o uwagę i mieć ciągłe poczucie, że jesteś na drugim miejscu.

Czytaj także  3 powody, przez które wchodzisz w toksyczne związki